Księga siódma

Pasikowski do pracy wziął się bez wahania
Nie mył się już z rana, nie jadał śniadania
Pisał więc bez przerwy bez ładu i składu
Jeden krótki wątek podam dla przykładu:
"Natenczas Tadek chwycił do spodni przypięty
Telefon - komórkę, bo był trochę spięty
I wystukał numer, do ucha przycisnął
Wzdął policzki jak banie w oczach krwią zablysnął
Zsunął w dół powieki, wciągnął wgłąb pół brzucha
Z całej siły wrzasnął: 'Czy ktoś mnie tam słucha?
Co wy tam robicie na ruskiej granicy?
Przecież chyba łapówę już wzięli celnicy
Mieliście gorzałę przemycić już wczoraj
Teraz już za późno, teraz już nie pora
Czy w tamtych dwóch TIRach jest też amunicja?
Bo na waszym tropie jest ruska milicja
Dziś mieliście już być u Saszy w Zaganiu
Co wy k... wiecie o transportowaniu?'
"
Scenariusz wnet napisał, (praca ma pierwszeństwo)
W co drugiej linijce umieścił przekleństwo
Scenariusz szybko wysłał więc do Tadeusza
Bo bez zgody Tadka praca się nie ruszy
Tadeusz podniecony przesyłkę otworzył
Ostrożnie wziął w ręce, na stole położył
Pierwsze, co Tadkowi rzuciło się w oczy
Ledwie trzy litery: "PSY" - tytuł roboczy
"O czym ten film będzie? O Kusym, Sokole?
Jadę do Warszawy, chyba mu wpier..."








Stronę stworzył, oraz dodał polskie literki do utworów Tomasz 'Merlin' Kolinko w roku pańskim 1999 / 2000. Oryginał znajduje się pod adresem http://www.sprint.com.pl/~tom/pt